Dziergonomia stosowana

Sarnie odnóża w zieleni o japońskich koligacjach

Ten tytuł jest mało logiczny i mało stylistyczny, jeżeli miałoby to być po polsku, ale że będzie częściowo po japońsku, to uznałam, że może być i trochę na odwyrtkę i po skosie. Teraz to już w ogóle trudno się doszukać sensu. Nie ma się tym co przejmować, za chwilę wszystko się wyjaśni, a właściwie już… Continue reading Sarnie odnóża w zieleni o japońskich koligacjach

Dziergonomia stosowana

Od „Kwiatów polskich” Tuwima do skarpetek po japońsku

Altana była naturalna, Uformowana z bzu, leszczyny I jakiejś bujnej plątaniny, Przez którą przeświecając, słońce Przesypywało blaszki drżące, Przeróżne złocistości, plamki I cienkie liści wycinanki. W altanie stół, jak młyński kamień, Stojący na kamiennej osi, Upstrzony gęsto nazwiskami, Inicjałami w dat chaosie, Gdzie "Kuba bardzo kocha Zosię". Gdzie "R.K." z "M.P." w jednym sercu, Przebici… Continue reading Od „Kwiatów polskich” Tuwima do skarpetek po japońsku

Dziergonomia stosowana

Hej siupaj dana, hej siupaj siup! Ach, co to będzie za piękny ciuch…

… jeśli go kiedy dokończę według koncepcji numer 1. A koncepcja numer 1 zrodziła się w głowie nie mojej, ale znanego projektanta mody o imieniu lub nazwisku Kenzo (wydaje mi się, że to imię, ale nazywać dom mody imieniem, jakich wiele? podejrzane). Ja natomiast, jak przystało na niegdysiejszą wielbicielkę  L’eau par Kenzo (już przez samo… Continue reading Hej siupaj dana, hej siupaj siup! Ach, co to będzie za piękny ciuch…

Dziergonomia stosowana

Serwetki dwie

Bardzo lubię robić na drutach w kółko. Czyli dookoła. Szczególnie, jeśli wiąże się to z samymi prawymi oczkami, które mogą występować w dowolnych konstelacjach – po dwa, po trzy razem, przekręcone lub zamienione w warkocze – ale nie ma całych długich rzędów lewych. Tutaj właściwie powinna się pojawić dygresja i oczywiście pojawi się: kiedy w… Continue reading Serwetki dwie

Przyroda

Co to, sroczko gadatliwa?

Powiedz, jak to się nazywa? Powiedz, co to zwykle bywa? Powiedz, co się za tym skrywa?" [1] To pytania postawione sroczce-skoczce przez Kubusia Puchatka. A ja chciałabym wiedzieć co się dzieje sroczko, że Cię wrona prześladuje? Czy to, że od Ciebie większa daje jej prawo do odbierania Twojego starannie wybudowanego gniazda, domku Twoich dzieci? Brzmi… Continue reading Co to, sroczko gadatliwa?

Dziergonomia stosowana

Z motyką na… ach! z chustą po słońce

Tak to właśnie wyglądało - czyhanie na przerwę między chmurami i dalejże fotografować! Niestety, przerwy były na tyle krótkie, a ja nie przy każdej mogłam oderwać się od pracy, że czasem zanim zdołałam jako tako przygotować chustę do zdjęcia, słońce chowało się za wielkie i gęste chmury. Nie pomagał też wiatr, demontując ułożenie chusty. Z… Continue reading Z motyką na… ach! z chustą po słońce

Dziergonomia stosowana

Szara Gail marcowo-kwietniowa

Marcowo, ponieważ powstała w marcu. Kwietniowa, bowiem sesji zdjęciowej doczekała się dopiero 1 kwietnia (nie wspominając, który to dzień miesiąca kwietnia mamy dzisiaj). Autorką wzoru jest Jane Araújo. Gail to chusta, która towarzyszy mi odkąd wróciłam do dziergania kilka lat tamu. [Chociaż nie, to nie dość precyzyjne stwierdzenie: nie towarzyszy mi chusta, ale jej widok… Continue reading Szara Gail marcowo-kwietniowa